- Ile bedzie kosztowal przejazd pana samolocikiem do Edynburga? - pyta szkockie
malznstwo.
- Moge was przewiezc za darmo, jesli podczas lotu nie powiecie ani slowa!
Juz po wyladowaniu pilot, ktory w czasie lotu wykonywal rozne karkolomne akrobacje
gratuluje Szkotowi:
- No, musze przyznac z jeszcze zadnemu z moich pasazrow nie udalo sie zachowac
milczenia w czasie lotu!
- A wie pan - przyznaje Szkot - z w pewnym momencie chcialem krzyknac!
- W jakim?
- Kiedy moja zona wypadla z samolotu!
Mowi informatyk do informatyka:
- Dosc juz tego grania, dosc programowania, dosc juz komputera na dzis. Czas cos poczytac.
I zaczal czytac e-booka.
Dlaczego ludzie z innych miast nie lubia Warszawianek?
- Bo z jednej strony jest Wola i Ochota, a z drugiej Wlochy i Brodno.
Do sklepu na dole przywieźli jabole. Nie wyjdę, nie wyjdę aż się napie