Rozmawiaja dwie kolezanki:
- Ale Kaska zbrzydla. Az milo popatrzec.
Nowy pracownik w zakladzie pogrzebowym dostal swoje pierwsze zadanie: szef kazal mu napisac na blaszanej tabliczce: "?wietej pamieci Fafara zyl 62 lat. Pokoj jego duszy".
Po godzinie szef pyta:
- Jak ci idzie?
- Powolutku. Nie tak latwo wkrecic blaszana tabliczke w maszyne do pisania.
"Henryk Wardach to stary wyjadacz parkietow."
DzWoNiLi Do MnIe Z nIeBa...AlE nIe PoWiEdZiAłAm Im GdZiE jEsTeŚ...KCB