Rozmawiaja dwie sasiadki.
- Moj maz to jest slonce...
- Co ty opowiadasz? Po tylu latach malznstwa?
- Ano, tak. Jak zajdzie wieczorem do knajpy, to dopiero rano z niej wychodzi.
panie laly
Przychodzi pijany syn do domu i jego tata pyta sie go:
- Co ci jest?
- Puff Daddy!
SZKOŁA ÓCZY I WYHOWÓJE WIENC DO NIEJ HODZE ... BENDEM JAK Z NIEJ WRUC