Menu
 Strona główna
 Dodaj opis
 Szukaj opisu
 Ulepszacz
 Najlepsze
 Poleć stronę
 Subskrypcja
 Bramka GG
 Łańcuszki
 Opisy pionowe
Kategorie
 Bez kategorii [1309]
 Chuck Norris [125]
 Cytaty [13013]
 Erotyczne +18 [2716]
 Fragmenty piosenek [6948]
 Freestyle [3383]
 Graficzne [783]
 Imieninowe [21]
 Inspirujące [3506]
 Interpretacje HWDP [424]
 Miłosne [25307]
 Na Dobranoc [16]
 Na dzień dobry [1]
 Na przeprosiny [6]
 O świstaku [98]
 Obcojęzyczne [2395]
 Odjechane [975]
 Okolicznościowe [102]
 Optymistyczne [246]
 Pesymistyczne [9231]
 Skrótowce [292]
 Szkolne [27]
 Śmieszne [13175]
 Świąteczne [274]
 Urodzinowe [98]
 Wulgarne [2380]
 Złamane serce [22]
 Życiowe [12]
Najaktywniejsi
 sebus komorowski [432]
 Kasieńka [316]
 Izusia :D [301]
 Kasienka [137]
 emilka [89]
 magduś [85]
 KiM1622 [45]
 Anisia [42]
 Klaudusia.K. [33]
 Dorotka :) [28]
Linki
Sony Ericsson T303i
Sony Ericsson T280i
Samsung SGH-B210
Samsung M3510
bielizna branze domeny czarownice Tanie pozycjonowanie Teksty piosenek | wycieczki | meble kuchenne | noclegi nad morzem | Poliamid
Polecamy
Statystyki
 Opisów: 86925
 Aktywnych: 86885
 Nieaktywnych: 40

Pewna aktorka opowiada kolezance o niedawnym obiedzie ze znanym rezyserem:
- Pokazal mi scenariusz. Wiesz, glowna rola jakby dla mnie stworzona.
Potem poszlismy do niego, zby omowic zamysl filmu. I w trakcie rozmowy ten bydlak mowi mi, z widzi mnie w roli pokojowki, ktora na ekranie nie mowi ani slowa!
- No i co? - pyta kolezanka.
- No wiesz, rozesmialam mu sie prosto w jajca!

Przechwalaja sie trzej mali jaskiniowcy:
- Moj ojciec ma na glowie tyle wlosow, z gdy chodzi po jaskini, to zamiata nia wszystkie pajeczyny - mowi pierwszy.
- A moj ojciec - mowi drugi - Ma taka dluga brode, z gdy chodzi po jaskini, to zamiata nia wszystek kurz z ziemi.
- To jeszcze nic - mowi trzeci. - Moj ma takie dlugie wasy, z jak gdzies idzie, to mamuty musza go mijac na odleglosc stu metrow!

W zyciu na ogol zawsze mialem szczescie. I w rodzinie, i w interesie powodzilo mi sie wcale niezle. ?ona z malymi wyjatkami, byla mi zawsze wierna, bo jak przez 18 lat zdradzila mnie tylko dwa razy, to to nie jest duzo. Raz z jednym muzykantem, a drugi raz ze Stowarzyszeniem Kupcow i Rekodzielnikow, gdzie ja jestem pice-wreses. (z duma) Wielka instytucja, pareset kilkadziesiat samych czlonkow, nie liczac zarzadu. W interesie takz bylo nizle. I nawet kiedy ostatnio okradli mi sklep, to tyz mialem szczescie, bo akurat poprzedniego dnia obnizylem ceny o 30% wiec, nie tak duzo stracilem. Panstwo musza znac te firme na Nowolipkach: "?oltko i Eierweiss", adres telegraficzny: "Jajko". Eierweiss - to ja, a ?oltko wyjechal. Wraca za rok i cztery miesiace. Nie, nie do Brzescia. Nim sie zajelo takie Mokotowie Ratunkowe. Co znaczy za co? On byl autor. On pisal fantastyczne ksiazki w rodzaju Walasa, tylko z to byli ksiazki handlowe naszej firmy. Zlodziej, ale bardzo porzadny czlowiek. I madry czlowiek! On na przyklad wymyslil sposob darmowej korespondencji, bez nalepiania marek. I wszystkie listy dochodzily i nikt nic nie doplacal. W jaki sposob? Zwyczajnie, On wszystkie listy kierowal do siebie samego, a z drugiej strony koperty, jako wysylajacego, podawal nazwisko tego czlowieka, do ktorego pisal. To poczta zwracala tamtemu list, jako niofrankowany. I takich ludzi sie u nas trzyma w wiezieniu. Stra... "szne" juz nie moge wymowic, taki jestem oburzony. Inna rzecz, z jak ?oltko zabrali, to Bialko odzylo. Ja sam rzadzilem, ja sam zarabialem i mnie sie zaczelo lepiej powodzic. A powodzenie obowiazuje. Umeblowanie Ludwik XIV ja zmienilem na numer wieksze, na Ludwik XV, latem ja juz mialem zamiar jechac do Eks-le-Bec, tylko zasiedzialem sie w Miedzeszynie, ja juz kupilem sobie jedwabna spizame w Gold England (a propos, ja do dzis dnia nie wiem, czy to sie nosi na nocnej koszuli czy pod?), slowem zaczalem prowadzic nowe, wytworne zycie, cos a la Moryc Chevalieri. I kiedys mowie do zony: "Regina! Jak sie zapatrujesz, zby kupic auto?" I oto od tej chwili kiedy padlo to lekkomyslne zapytanie minelo juz cztery miesiace - i od czterech miesiecy ja mam auto, a wlasciwie auto ma mnie i od czterech miesiecy ja nie spalem, ja nie jadlem, ja nie bylem w sklepie, ja w ogole przestalem zyc! Moz panstwo mysla, z ja jezdze tym autem? Tyz nie. Moja zona jezdzi? Nie. To kto nim jezdzi? Grzegorzewski. A kto to jest Grzegorzewski. Zaraz.

On przyszedl kiedys do sklepu i mowi: "Grzegorzewski jestem". Dobrze. "Eierweiss. Czym moge sluzyc?" - "Slyszalem, z Pan kupuje Piperlaka (bo ja mam Piperlaka! ?wietna marka!), wiec chcialem przystac na szofera". Pokazuje mi swiadectwa, z hrabiami jezdzil, z cesarzami jezdzil, Waldemarsowa wozil, kto tylko jest - to on wozil. To go wzialem. I nazajutrz ranoon zajechal Piperlakiem przed moj sklep. Regina juz czekala, dzieci juz czekaly. "No panie Grzegorzewski, mowie, jedziemy". Wtedy Grzegorzwski usmiechnal sie i rzekl "Dzis, panie Eierweiss, nie pojadziem, bo mi korbowod suwaka tlucze w karter". - Kto, panie Grzegorzewski? - "Korbowod suwaka" - A dlaczego on tlucze, panie Grzegorzewski? - "Bo to bezzaworowy silnik Knighta, to sie suwak zatarl i uszy mu sie obrywaja". Aha, powiedzialem. To moz pan przyprawi te uszy? Dzieci tak chca pojechac! W tym miejscu Grzegorzewski znow usmiechnal siepoblazliwie i poprosil o 150 zlotych z powodu karbowod suwaka tlucze w karter. Po tygodniu kochany pan Grzegorzewski znow zajechal pod sklep, z przyprawionymi uszami suwaka i karbowiaka, dzieci i zona juz czekaly, wsiadamy - i prosimy jechac w Aleje. Panstwo znaja droge z Nowolipki do Aleje? Wiec na rogu Przejazd i Bielanskiej mysmy sie zatrzymali. - Co jest, panie Grzegorzewski? "Panewka sie wytopila..." - To co zrobic? - "Niech panstwo biora taksowke". Tosmy wzieli taksowke. I tak jest od czterech miesiecy! To kulung nie w porzadku, to bolec nie sztymuje, to mamka nie lapie, to kicha nawala, a tu jest grajcownica, a tam jest nagar! A dzieci placza i ja ich woze taksowka, albo leze z Grzegorzewskim w garazu pod moim Piperlakiem i na mnie kapia rozne swinstwa, a on mi tlumaczy! On mi tlumaczy, z trzecia szczotka na kolektorze nie dziala, z sie swieca zaoliwila, z karburator sie zapchal, z akumulator sie wypiperlaczyl, z bloto ma magneto, z grzybek ma slimaka, z slimak ma suwaka! I place juz czwarty miesiac: Piperlakowi raty, Grzegorzewskiemu pensje, garazowi za kaburowiaki, a taksowkom za kursy!

  Z każdym dniem umyka część nadzieji...czy było w ogóle warto?
Wynik
Wyślij opis na numer GG   
< Powrót
gdy patrze w twe oczy, czuje...wielkie obrzydzenie (bleee, o fujjj)!!
ja juz nie wierze ja ciagle wierze w gnijacy swiat
Trwa wczytywanie, proszę czekać...
DziŚ nie PoznaJe twaRzy bEz których mYślałam ze nie dA się wyTrzyMać
Powiedzialam Narkotykom NIE Ale One Caly Czas Za Mna Chodza
...Bez ciebie życie nie ma sensu, bez ciebie nie mam po co żyć... :(:(
Warto żyć dlatego, co się pokocha ponad siebie...
jestes taki brzydki ze ludzie sie boja nawet przez telefon z toba rozm
KoBiEtA NiE TrAkToR A CiAgNiE :)
miłość jest jak żmija - dusi, kąsa, zabija / męczy, dusi, zabija / kąs
jasne gwinty są jak ufo - istnieją ale ich nie widać
Jeśli nie pasują szczegóły - należy przewrócić całość.
"Życie jest piękne" => pod warunkiem że spoczywamy już
czY mOzEsH sprAw!ć żE pOkOchAsz ?! czY mOżEsH sprAw!ć żE c!Eb!E pOkOch
PoSzŁaByM Do NiEbA Ze WzGLęDu Na kLiMaT aLe w PiEklE TyLe zNaJoMyCh :
...:::najwieksze uczucie przychodzi wtedy, gdy trzeba się rozstać:::.
†Dlaczego zawsze jest ktoś .... ktoś kto mi Ciebie odbierze ...??;( †
Zwalczaj przeludnienie - zabij bociana.
jestem pudlem z gładelupy
Nie pal Trawki - zostaw rodzinie
Powered by Opisy do GG