Facet dal ogloszenie do gazety "Szukam zony". Jeszcze tego samego dnia otrzymal mnostwo odpowiedzi. Zdecydowana
wiekszosc zaczynala sie slowami "Wez pan moja".
- Nie rozumiem, dlaczego mam panu zapisac srodki nasenne, skoro pol nocy przesiaduje pan w barze...
- To nie dla mnie, to dla mojej zony!
chyzy roj
... proste słowo: "przepraszam" niektórym sprawia wiele tru