Chuck Norris otworzyl puszke Pandory. Zajrzal do srodka, obejrzal zawartosc i zamknal ja.
Opowiada przy herbacie hydraulik Patryk.
- Dostalim kiedys wezwanie. Jadziem, patrzym, a tam roboty do h*ja. Zakasalim rekawy i po 3-ech godzinach roboty bylo do kolan.
Grupa turystow zwiedza ruiny sredniowiecznego zamku. Maly chlopiec przyglada sie tym resztkom muru i pyta:
- Tatusiu, to tutaj mama uczyla sie jezdzic naszym samochodem?
KiEdYś zAsNę nA WiEcZnY CzAs... NiE BęDzIe cIeBiE... nIe będZiE NaS..