Przychodzi maly Jas do szkoly. Ma cala opuchnieta i czerwona twarz, pani sie pyta:
- Co sie stalo Jasiu?
- Ooossss
- No co sie stalo....
- Ooooosssssaaaaa
- Co osa?? Ugryzla cie??
- Nie, tato lopata zabil!
Venus z Milo kiedys miala rece. A potem spotkala Chucka.
Do apteki wpada blady, drzacy chlopiec:
- Czy ma pani jakies srodki przeciwbolowe?
- A co cie boli chlopcze?
- Jeszcze nic, ale ojciec wlasnie oglada moje swiadectwo.
Powinnam dostac Nobla za to, ze tak dlugo wytrzymuje z tym swiatem...