Faceta bolal lokiec. Poszedl do lekarza ale lekarz kazal mu tylko przyniesc mocz do analizy. Gosc sie wnerwil i do butelki wlal mocz zony, corki, swoj i dodal jeszcze oleju silnikowego. Zaniosl lekarzowi i po dwoch dniach przyszedl po diagnoze. A brzmiala ona nastepujaco:
- Corka jest w ciazy, zona ma kochanka, olej w panskim samochodzie nadaje sie tylko do wymiany a pan niech przestanie walic konia w wannie to nie bedzie pana bolal lokiec...
grosz na muszki
- Ale nerwus z tego Pinkelesa !
- Dlaczego ?
- Widzialem go wczoraj na peronie. Spoznil sie na pociag dwie minuty, a krzyczal, jakby sie spoznil o godzine !
Placze za toba kochanie nie wiem jak zapomniec to rozstanie