Czterech facetow gra w parku w brydza. Podchodzi do nich policjant i mowi:
- Fajna gra! Moge popatrzec? Moz sie naucze?
- Siadaj pan.
Po kilku minutach:
- Wiecie co? Juz umiem! Tym razem rozdajcie karty na pieciu!
Wiecie dlaczego B.G. nazwal swoja firme Microsoft?
- To wie tylko jego zona.
Fafara wpada do ksiegarni i sapiac, pyta sprzedawce:
- Czy to pan sprzedal mojej zonie ksiazke kucharska?
- Ja, a co sie stalo?
- Zaraz pan sie dowie! Idziemy do mnie na obiad!
Obudziła mnie łza spadająca na moją pościel.... życie to koszmar!!!!!