Gajowy napotyka na skraju lasu mloda dziewczyne.
- Nie boi sie pani tak sama chodzic po lesie? Jeszcze ktos pania zgwalci...
- Gdyby pan byl tak mily... to juz bym dalej nie szla...
ostatnie moje westchnienie, za chwillę się zabiję a tak Cię kochałam