- Kiedy zaczal sie do mnie dobierac, powiedzialam, z nie chce go widziec!
- No i co?
- Zgasilismy lampe...
Napis w meskiej toalecie: "Tu zginal moj syn Ignac. Dziewiec miesiecy przed swoimi urodzinami. Podczas bezwzglednej walki wrecz..."
Po malznskiej klotni maz kladac sie do lozka mowi do zony:
- Dobranoc matko osmiorga wrzeszczacych bachorow.
Na to zona nie pozostajac dluzna odpowiada:
- Dobranoc ojcze jednego.