Do sklepu na wsi wchodzi chlop i pyta:
- Czy sa gwozdzie?
- Nie ma.
- A grabie?
- Tez nie ma.
- A moz wiadra?
- Nie, nie ma.
- To dlaczego nie zamkniecie sklepu?!
- Bo klodek tez nie ma.
- Dlaczego w Wachocku nie odbyl sie pochod dziewic???
- Bo jedna zachorowala, a druga powiedziala, z sama nie pojdzie.