Pewien gospodarz kupil zebre prosto z Afryki i postawil ja w swojej oborze miedzy krowa a bykiem. Zebra tak patrzy i patrzy na krowe i pyta sie:
- A kto ty jestes?
- Jak to kto - krowa.
- A co ty tu robisz?
- Jak to co, mleko daje.
No dobra. Zebra patrzy i patrzy na byka i znow sie pyta:
- A ty kto jestes?
- Jak to kto, byk.
- A ty co robisz?
- Zdejmij te pizame to Ci pokaze.