Maz dzwoni do zony i pyta:
- Czy to ty kochanie ?
- Tak, a kto mowi?
Jagiello mial z Sonka tylko czterech synow poniewaz moznowladcy odmowili mu poparcia.
Zdenerwowana blondynka krzyczy do boy'a hotelowego:
- Pan sobie mysli, z jak jestem ze wsi, to moz mnie pan wsadzic do tak malego pokoju?!
Boy:
- Alez prosze pani, przeciez jedziemy dopiero winda!